Budowanie sztucznego tłumu, czy tak się powinno pozycjonować?

5
(258)

Budowanie sztucznego tłumu, czy tak się powinno pozycjonować? Świat SEO dość szybko się zmienia i sprawia, że pozycjonerzy zaczynają poszukiwać nowych rozwiązań, które pozwolą na skuteczne pozycjonowanie stron www. Niestety przeglądając strony, w wielu z nich można zauważyć, że dość powszechną praktyką stało się przerabianie stron www czy sklepów internetowych na obszernie rozbudowane bazy wiedzy. Prawdziwe pozycjonowanie, które było oparte na żmudnym dłubaniu przy projekcie i pozyskiwaniu wartościowych linków, już dawno się skończyło. Zrozumiałe jest, że każdy chce poświęcić jak najmniej czasu oraz ponieść jak najniższe koszty, aby osiągnąć efekt na stronie swoich klientów. Niestety, ale takie podejście już się nie sprawdza, a klienci według starego powiedzenia ,,nabijani są w butelkę” i zgadzają się na rozbudowę strony czy sklepu www w kierunku generowania pustego ruchu przez wstawianie na strony treści czy wpisów na blogach firmowych.

Jak współcześnie pozycjonuje się strony www?

Dość powszechne w ostatnich latach stało się budowanie blogów firmowych i zamieszczanie na nich wpisów, które mają wyświetlać się w Google pod hasłami związanymi z oferowanymi usługami czy produktami. Efekt końcowy jest taki, że sklep www czy strona firmowa generuje duży ruch, a ma niewielką sprzedaż. W tym miejscu należy zadać sobie pytanie czy tego oczekujemy od swoich stron www czy sklepów? Czy chcemy, aby generowały masę pustych klików czy, aby przyciągały osoby, które realnie są zainteresowane ofertą? Dzisiaj podstawowym składnikiem pozycjonowania w większości ofertach jest tworzenie w nieskończoność treści. Przez wielu specjalistów jest to metoda uznawana za jedynie skuteczną i akceptowalną przez Google.

Jak wyglądało SEO na początku a jak wygląda teraz?

W czasie 10-12 lat temu, aby wypozycjonować stronę, wystarczyło dodać trochę linków z katalogów stron czy z komentarzy pod wpisami a efekt pojawiał się szybko. Strony www w tamtym czasie wyglądały profesjonalnie, czyli prezentowały użytkownikom treści, które właściciel chciał realnie pokazać potencjalnemu klientowi, a nie treści, które narzucała agencja SEO. Dzisiaj takie linkowanie już nie działa, co stało się dla wielu seowców problemem. Czasy się zmieniły i skończyło się darmowe lub tanie linkowanie. Linkowanie zastąpione zostało tworzeniem ze stron firmowych czy ze sklepów www blogów czy poradników, które zabijają sens posiadania strony firmowej czy sklepu. Sklep www ma za zadanie generować sprzedaż a firmowa strona www ma przyciągać użytkowników zainteresowanych ofertą. Jeśli użytkownik poszukujący np.: ekipy do wykończenia mieszkania, trafi na artykuł typu: jak wybrać dobrą ekipę remontową, to szybko opuści stronę. Linkowanie, które dawniej było skuteczne, szybko się skończyło, ponieważ powodowało zaśmiecanie Internetu witrynami, których nikt nie odwiedzał. Ten sam los zapewne spotka pozycjonowanie za pomocą samych treści.

Czy każda metoda pozycjonowania musi zaśmiecać Internet? 

Tak, jak kiedyś linki  z darmowych katalogów stron czy for internetowych, które wyrastały jak grzyby po deszczu, tak dzisiaj masa wpisów o niczym zaczyna zaśmiecać Internet. 10-12 lat temu szukając w sieci np.: ekipy remontowej, trafiało się na wpis w katalogu stron, a dzisiaj trafia się na wpis na blogu, który nie jest tym, czego szukamy. Historia SEO zatoczyła koło i jeśli nadal to wszystko będzie szło w tym kierunku, to metoda pozycjonowania za pomocą treści może podzielić los pozycjonowania, jakie było skuteczne 10 lat temu. Pozycjonowanie poprzez zaśmiecanie Internetu dawniej, jak i aktualnie, było metodą najtańszą z możliwych. Pozycjonowanie za pomocą tylko i wyłącznie treści, jest w pewnym sensie krokiem w tył w rozwoju SEO. Linkowanie jak i treści są czynnikami rankingowymi w drodze do TOP10. Warto także pamiętać, że czynników takich jest więcej i warto skupiać się na większej ilości czynników, niż popadać w skrajności,  w kupowanie masy linków albo przerabianie strony www na bazy wiedzy. Aby znaleźć w Internecie to, co nas interesuje, należy poświęcić na to wiele czasu, ponieważ w TOP10 pojawiają się wyniki, które związane są z masą bezsensownego tekstu, który nikogo nie obchodzi. Jeśli ktoś szuka lodówki, to nie chce czytać 10 tyś znaków, dlaczego warto mieć w domu lodówkę lub jaką wybrać, ale chce trafić na sklep, który zaoferuje konkrety.

Bezradność w działaniu, a wypieranie ze świadomości faktów

Każdy specjalista SEO działa według własnych reguł. Ustala je na podstawie wielu czynników, a najważniejszym z nich jak najmniejszy nakład pracy, który ma przynieść dobre efekty. Aby zobrazować powyższą tezę, można przywołać sytuację w której niektórzy specjaliści szukają witryn z historią linkowania, zamieszczają na nim 2-3 wpisy i uważają, że link z takiego miejsca załatwi sprawę. Kolejny przykład może być już wspomniany w artykule, czyli zapychanie strony klienta bezwartościową, powielaną wszędzie treścią. Aby już nie przedłużać,  wskażę ostatni element, może to być kupienie jednego czy dwóch artykułów sponsorowanych. Jakiś czas temu miałem okazję przyjrzeć się linkowaniu jednej z witryn przy okazji sporządzania audytu. To, co zobaczyłem, przeraziło mnie, ponieważ link do strony pochodził z jakiegoś pustego profilu w serwisie z grami, a na tym profilu nie było dosłownie nic oprócz danych firmy i linku do strony głównej. Osoby, które nie poświęcają dużo czasu na pracę, niechętnie zgłębiają swoją wiedzę, co sprawia, że to, co nowe i nieznane, staje się dla nich nieskuteczne. Osoby takie zamiast spróbować coś zrozumieć, sprawdzić i przetestować, to szukają wśród wiedzy jaką mają logicznego wytłumaczenia. Jeśli jednak wiedza nie jest wystarczająca dla takich osób, to wypierają ją ze świadomości, bo jest im nieznana. Bezradność w działaniu, czyli droga na skróty a więc przerabianie strony na bazę wiedzy, staje się na naszych oczach niepodważalnym i widocznym faktem.

A co będzie jeśli klient nie pozwoli dodać ani zmienić na stronie ani jednego słowa?

Coraz częściej pojawiają się wymagający klienci, którzy jasno komunikują, że nie wyrażają zgody na jakiekolwiek zmiany na stronie i na jej rozbudowę. Chcą pozycjonować stronę w takim kształcie w jakim jest aktualnie i nie wchodzą w grę żadne zmiany. Klientami takimi są przeważnie duże firmy, np.: znane marki, które nie mogą sobie pozwolić, aby ich witryna odbiegała od całej strategii marketingowej. Klienci nie pozwalający na modyfikacje na swojej stronie www są przeważnie wyedukowani w kwestiach SEO i wiedzą jaki przekaz ma nieść ich domena. Pozycjonowanie za pomocą upychania kolejnych bezwartościowych treści, doprowadza do sytuacji w której witryna generuje duży ruch organiczny, lecz nie przekłada się on na zapytania ofertowe czy sprzedaż. Po wpisaniu do wyszukiwarki np: hasła pasza dla koni, powinniśmy trafić na konkretny produkt lub podstronę kategorii z paszami a nie na wpis blogowy o paszach dla koni. Tego typu pozycjonowanie jest wyrazem bezradności jak i dobrych chęci do profesjonalnego pozycjonowania stron www. Niestety taka metoda jest bardzo często stosowana, lecz klienci mający przynajmniej podstawową wiedzę o SEO nie pozwalają na tego typu modyfikacje i przerabianie przejrzystej witryny na bloga o niczym. Dopuszczalne jest tworzenie bloga eksperckiego pisanego przez specjalistów z danej dziedziny a nie copywriterów. Teksty pisane przez osoby nie mające wiedzy na dany temat, są jedynie wpisami, które mają generować sztuczny tłum.

Pozycjonowanie polegające na budowaniu sztucznego tłumu jest nieprofesjonalne? 

Budowanie sztucznego tłumu to dość powszechna praktyka, która polega na dodawaniu na stronę klientem po 2-3 wpisy miesięcznie, które mają przyciągać na stronę przypadkowych ludzi. Przypadkowi użytkownicy mają być dla klienta informacją, że strona przyciąga ludzi i generuje ruch organiczny.  Strony pozycjonowane za pomocą masy treści przestają spełniać swoją rolę. Strona www powinna być wizytówką firmy i prezentować ofertę, a nie przyciągać przypadkowych użytkowników, którzy na nią trafili, ponieważ został poruszony na niej wątek, którego szukali. Jak dowiedzieć się czegoś ze strony www, na której w nieskończoność ciągnie się masa teksu o niczym? Jak znaleźć to, co chcemy znaleźć, jeśli w nieskończoność pojawiają się treści, które nas nie interesują? Profesjonalne pozycjonowanie polega na promowaniu zawartości, którą chce promować właściciel a nie budowaniu bezwartościowej bazy wiedzy, która nie przekłada się na sprzedaż towarów lub usług. Tworzenie sztucznego tłumu na potrzeby osiągania pozycji, mija się z celem pozycjonowania i sprawia, że ludzie przestają wierzyć w pozycjonowanie. Bo co powiedzieć klientowi jeśli ma 12 tyś wyświetleń miesięcznie a tylko osiąga 500 zł przychodu ze sprzedaży z kanału organic?

Zapraszamy do oceny

Kliknij gwiazdkę, aby ją ocenić!

5 / 5. 258